Brytyjski Foreign Office przez lata prowadził ryzykowną grę, łamiąc niepisane zasady i nawiązując relacje z grupami opozycyjnymi w sposób, na który nie odważył się żaden inny kraj zachodni w tamtym czasie. Choć oficjalnie uważano wpływ dysydentów za znikomy, Londyn – jako jedyny – odważył się na operację bez precedensu: nawiązanie bezpośrednich kontaktów z polską opozycją. To fascynująca historia o szpiegowskiej intuicji, łamaniu protokołów i budowaniu relacji, które zmieniły bieg historii.
17.03.2026