Nietykalny mundur czy dziurawe prawo? Kto naprawdę chroni tych, którzy chronią nas?

Czy polski policjant na służbie jest bezpieczny? Artykuł analizuje, czy przepisy Kodeksu karnego (art. 222 i 223) stanowią realną tarczę, czy jedynie biurokratyczny zapis, który zawodzi w starciu z brutalną rzeczywistością. Autor demaskuje prawne pułapki – okazuje się, że sądy różnie rozumieją tak kluczowe pojęcia jak „czynna napaść”, co pozostawia funkcjonariuszy w niebezpiecznej szarej strefie. Ta walka o jasne reguły gry to nie tylko kwestia paragrafów, lecz także fundament psychologii bezpieczeństwa.