Studenci coraz częściej sięgają po substancje psychoaktywne, traktując je jako sposób na uśmierzenie stresu, „smar” ułatwiający integrację towarzyską lub magiczny sposób na „podkręcenie” wydajności umysłu. Niestety, cena za te krótkotrwałe korzyści jest drastyczna: trwałe osłabienie pamięci, uwagi i funkcji wykonawczych, co może przekreślić szanse na sukces zawodowy i zrujnować zdrowie psychiczne na lata. Zrozumienie, co naprawdę pcha młodych ludzi w stronę chemii, jest kluczowe dla stworzenia skutecznych strategii pomocy.
17.03.2026