Sztuka to nie luksus, to instynkt przetrwania! Dlaczego „czynienie specjalnym” uratowało nasz gatunek?

 Zapomnij o sztuce zamkniętej w galeriach – to ewolucyjne narzędzie zapisane w naszych genach. Ellen Dissanayake dowodzi, że zachowania artystyczne są adaptacją, która pozwoliła nam przetrwać. Kluczem jest „artyfikacja” – uniwersalna ludzka skłonność do nadawania rzeczom i chwilom wyjątkowego charakteru. Pierwotne źródło sztuki bije w relacji matka–niemowlę. To tam narodziły się rytmiczne gesty i emocjonalne więzi, które później przeobraziły się w wielką kulturę.