Magdalena Debita Magdalena Debita

Za każdym przepisem stoi człowiek. Dr Magdalena Debita o prawie, krytycznym myśleniu i odwadze zadawania pytań

Dlaczego dr Magdalena Debita uważa, że prawo to znacznie więcej niż zbiór przepisów? Ponieważ za każdą regulacją kryją się ludzkie decyzje, odpowiedzialność oraz problemy, których rozwiązanie wymaga czegoś więcej niż znajomości ustaw. W swojej pracy naukowej i dydaktycznej łączy zainteresowania prawem, medycyną i bioetyką, a studentów zachęca do samodzielnego myślenia, argumentowania i odważnego kwestionowania utartych przekonań. Przeczytaj wywiad z dr Magdaleną Debitą i dowiedz się, dlaczego najbardziej ceni dyskusje, w których studenci potrafią obronić własne zdanie.

Jak wyglądała Pani droga zawodowa i co sprawiło, że zainteresowała się Pani właśnie tą dziedziną? Czy był moment, który miał na to szczególny wpływ?

Moja droga naukowa i zawodowa zawsze wynikała przede wszystkim z ciekawości. Prawo zainteresowało mnie dlatego, że nie jest wyłącznie zbiorem przepisów. Za każdym przepisem stoi człowiek, jego decyzje, prawa, odpowiedzialność, a czasem bardzo trudny konflikt wartości.

Szczególne znaczenie miało dla mnie zainteresowanie zagadnieniami z pogranicza prawa, medycyny i bioetyki. Tym problemom poświęciłam również swoją rozprawę doktorską dotyczącą zapłodnienia pozaustrojowego.

Z czasem zakres moich zainteresowań naukowych i dydaktycznych stawał się coraz szerszy. Dziś zajmuję się różnymi obszarami prawa, starając się przede wszystkim wybierać problemy aktualne, nieoczywiste i mające znaczenie praktyczne.

Jakimi zagadnieniami zajmuje się Pani obecnie i które z nich uważa za najbardziej fascynujące?

Najbardziej interesują mnie te obszary prawa, w których nie wystarcza mechaniczne zastosowanie przepisu. Szczególnie ciekawe są dla mnie zagadnienia związane z:

  • odpowiedzialnością prawną;
  • ochroną człowieka;
  • sytuacjami, w których prawo musi reagować na zmieniającą się rzeczywistość.

Coraz więcej takich pytań przynoszą nowe technologie, sztuczna inteligencja, cyberbezpieczeństwo czy rozwój współczesnej medycyny. To fascynujące obserwować, jak klasyczne konstrukcje prawne muszą odpowiadać na problemy, których ustawodawca jeszcze niedawno nie mógł nawet przewidzieć.

Czego studenci mogą nauczyć się dzięki Pani doświadczeniu?

Przede wszystkim chciałabym nauczyć studentów myśleć, a nie odtwarzać. Znajomość przepisów jest oczywiście potrzebna, ale przepis można znaleźć. Znacznie trudniej nauczyć się zadawać właściwe pytania, dostrzegać kilka możliwych rozwiązań i budować argumentację.

Dlatego bardzo cenię sytuacje, kiedy student się ze mną nie zgadza. Jeżeli potrafi swoje stanowisko logicznie i merytorycznie obronić, nie traktuję tego jako problemu. Przeciwnie – uważam, że właśnie wtedy edukacja akademicka spełnia swoją rolę.

Z jakiego projektu, badania lub publikacji jest Pani najbardziej dumna i dlaczego?

Trudno mi wskazać jedną publikację. Mam ich w dorobku ponad 50 i powstawały na różnych etapach mojej pracy naukowej.

Szczególne miejsce zajmują dla mnie prace dotyczące zagadnień, w których prawo spotyka się z rzeczywistymi problemami człowieka. Ważnym doświadczeniem było również przygotowanie glosy do orzeczenia Sądu Najwyższego. Ten rodzaj publikacji jest mi szczególnie bliski, ponieważ nie polega wyłącznie na opisaniu obowiązującego prawa – wymaga zajęcia własnego stanowiska i jego obrony.

Największą satysfakcję daje mi publikacja, która nie zamyka dyskusji, ale ją rozpoczyna.

Jakie wyzwania występują obecnie w Pani dziedzinie i które z nich uważa Pani za szczególnie istotne?

Jednym z największych wyzwań współczesnego prawa jest tempo zmian świata, który ma ono regulować. Rozwój nowych technologii, sztucznej inteligencji, cyfryzacji czy współczesnej medycyny powoduje, że prawnik coraz częściej spotyka się z problemami, dla których nie istnieje jedna prosta odpowiedź.

Drugim wyzwaniem jest zachowanie równowagi. Prawo powinno być skuteczne, ale jednocześnie musi chronić jednostkę. Powinno reagować na nowe zagrożenia, ale nie może reagować na nie automatycznie. Dlatego coraz ważniejsza staje się nie tylko znajomość przepisów, lecz także umiejętność rozumienia ich celu i konsekwencji.

Jakie kompetencje lub sposób myślenia są dziś szczególnie ważne dla osób rozwijających się w tej dziedzinie?

Krytyczne myślenie, samodzielność, umiejętność argumentowania i odwaga kwestionowania rzeczy, które na pierwszy rzut oka wydają się oczywiste.

Dzisiaj dostęp do informacji jest niemal natychmiastowy. Dlatego przewagę daje nie ten, kto potrafi zgromadzić najwięcej informacji, ale ten, kto potrafi:

  • ocenić ich wiarygodność;
  • właściwie je zinterpretować;
  • wyciągnąć z nich wnioski.

Często powtarzam studentom, że dobry prawnik nie musi znać odpowiedzi na każde pytanie. Musi wiedzieć, jak tę odpowiedź znaleźć i jak sprawdzić, czy jest prawidłowa.

Dlaczego połączenie praktyki zawodowej z działalnością naukową jest ważne dla studentów?

Prawo opisane w podręczniku jest uporządkowane. Życie bardzo często takie nie jest. Dlatego zależy mi, żeby student zobaczył nie tylko przepis, lecz również sytuację, w której trzeba go zastosować. Na zajęciach wykorzystuję orzecznictwo, rzeczywiste problemy prawne i aktualne wydarzenia, ponieważ wtedy teoria przestaje być abstrakcyjna.

Nauka daje narzędzia pozwalające zrozumieć prawo. Praktyka pokazuje natomiast, czy potrafimy się nimi właściwie posługiwać. Dla mnie dobra dydaktyka akademicka powinna łączyć jedno z drugim.

Co poza działalnością naukową lub zawodową inspiruje Panią na co dzień?

Ludzie. Ich historie, wybory, sposób myślenia i patrzenia na świat. Ogromnym źródłem inspiracji są również sami studenci. Czasem jedno pytanie zadane podczas zajęć potrafi otworzyć zupełnie nową dyskusję albo sprawić, że do znanego zagadnienia sama zaczynam podchodzić z innej perspektywy.

To chyba jedna z rzeczy, które najbardziej lubię w pracy nauczyciela akademickiego – nie tylko uczymy studentów. Jeżeli jesteśmy uważni, oni również bardzo wiele uczą nas.

Dlaczego warto oddać głos na dr Magdalenę Debitę w plebiscycie Wykładowca Roku 2026?

Dr Magdalena Debita pokazuje, że nauka prawa to nie tylko poznawanie regulacji, lecz także sztuka zadawania pytań, samodzielnego myślenia i prowadzenia merytorycznej dyskusji. Podczas zajęć zachęca studentów do:

  • wyrażania własnych opinii;
  • analizowania rzeczywistych problemów;
  • poszukiwania rozwiązań wykraczających poza dosłowne brzmienie przepisów.

Jeśli cenisz jej otwartość na odmienne stanowiska, zaangażowanie w pracę ze studentami i sposób prowadzenia zajęć, który inspiruje do krytycznego myślenia, wyraź swoje uznanie! Oddaj głos na dr Magdalenę Debitę w plebiscycie na Wykładowcę Roku i doceń wykładowczynię, która zachęca do odkrywania prawa z różnych perspektyw.